Zapewne przeszło Ci przez myśl, że oto pojawił się kolejny mędrzec, który pozjadał wszystkie rozumy. Wykazałeś się zatem, Adamie, coraz rzadziej spotykanym mechanizmem. Udowodniłeś przynajmniej, że rozum masz nie od parady. Idąc dalej, możesz już więcej nie zaglądać na tę stronę, tylko co będzie jeśli się okaże, że ten filozof miał choć trochę racji?
Powrócę na chwilę do wpisu Diagnoza I.
Pierwsza sprawa - jeżeli uważasz, że Twoja żona jest wredna, to pewnie tak jest, ale najprawdopodobniej ona nie zdaje sobie z tego sprawy. A zmienić to możesz tylko Ty. Choćby dlatego, że kobiety są dużo bardziej podatne na dżenderyzację.
Po drugie - jeżeli myślisz, że Twoje dzieci są beznadziejne i nie da się z tym nic zrobić - jesteś w błędzie.
Po trzecie - jeżeli według Ciebie w Polsce nie da się zarobić uczciwie - mylisz się.
Po czwarte - jeżeli Twoim zdaniem w tym kraju nie da się żyć bez kłamstwa, oszustwa i innych tego typu "przymiotów" - żal mi Cię.
Po piąte - jeżeli nie ma dnia, którego byś nie zaczął od narzekania i negacji, a na dodatek twierdząco odpowiedziałeś na pozostałe pytania, to znaczy, że jesteś żywym trupem - marionetką.
Zabić można wszystko - począwszy od marzeń, a skończywszy na życiu. Ale każdy zabójca uśmierca najpierw siebie. - to jest parafraza słów, które ostatnio przeczytałem.
Adam Dżendermen
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz