Gdy dajecie swoją miłość, która nie pochodzi od Boga, z tego wynika tylko cierpienie.
Bóg, który przynosi
na świat Miłość, jest niewygodny, bo wtedy wielu rzeczy nie da się sprzedać.
Tak
często spłycacie miłość do rangi uczucia. Tymczasem kochać to znaczy szukać
szczęścia innych, nie swojego. Co za sztuka kochać kogoś, kogo się lubi. Prawdziwa miłość
zaczyna się wtedy, gdy pojawiają się trudności. Kochać to o wiele więcej niż lubić.
Bóg jest Miłością, tylko wy nie
wiecie co to Miłość. Zbyt często mylicie ją z uczuciem, które jest zmienne.
Miłość to postawa życiowa. Niezmienna. Jest bezwarunkowym
darem z samego siebie. Rodzice pamiętają o tym, kiedy ich dzieci są
niemowlakami, ale później szybko tracą pamięć. Kiedy płacze niemowlę, bolejesz
nad tym i starasz się temu zaradzić. Kiedy płacze Bóg (w innym człowieku),
często pozostajesz niewzruszony.
Jeżeli miłość nie
jest nakierowana na drugiego człowieka, to jest to narcyzm.
Dlaczego miłość
Boga jest taka trudna? Bo wszystko co wartościowe jest trudne. Bóg staje przed
Toba ubogi i bezbronny, aby się przekonać, czy twoja miłość jest szczera. Swoje
bogactwo i siłę ukazuje dopiero tym, którzy mu zaufają.
Bóg jest wszechmocny, a co za tym
idzie wymagający. I to jest prawda. Ale u Stwórcy przed wszechmocą jest Miłość.
Bandyci też bywają wszechmocni, a są ścigani przez prawo. Ojciec jest
wszechmocny dla syna, ale go nie maltretuje, bo bardziej kocha. Miłujący ojciec
nie przeszkadza synowi w poniesieniu konsekwencji swojego postępowania. Bo
inaczej niczego by się nie nauczył. Niestety dzisiaj obraz ojca jest mocno
wypaczony. Coraz rzadziej ojciec jest autorytetem. Zbyt często kierujecie się
negatywnymi emocjami, które zafałszowują faktyczny obraz rzeczywistości. Taka
miłość nie pochodzi od Boga i prowadzi na manowce.
Próbować zrozumieć
Boga, to tak, jakby próbować zrozumieć działanie Internetu, który jest jednym z
jego najdoskonalszych dzieł. To jest Syzyfowa praca, ale właśnie dlatego Bóg
posłał nam swego Syna, który jest obrazem Jego Miłości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz